poniedziałek, 14 marca 2016

Sevilla za silna

Villarreal CF przegrał na wyjeździe 2:4 z Sevillą FC, w spotkaniu 29. kolejki Liga BBVA. Tym samym Submarino doznali drugiej z rzędu ligowej porażki, a ich przewaga nad 5. w tabeli Sevillą zmalała do pięciu punktów.

Niestety ale bardzo ważny w kontekście walki o 4. pozycję w tabeli mecz został przez zawodników trenera Marcelino przegrany. Oznacza to, że kwestia walki o miejsce dające prawo gry w el. LM jest wciąż otwarta. Submarino ma w tej chwili 5 punktów przewagi nas Sevillą i 6 oczek na Athletic Bilbao, a do końca sezonu pozostało jeszcze dziewięć kolejek.

Po pierwszej połowie wszystko wyglądało bardzo optymistycznie, bo choć to gospodarze objeli prowadzenie po trafieniu Iborry w 22 minucie, to dwa gole niezwykle skutecznego ostatnio Bakambu pozwoliły Submarino schodzić na przerwę do szatni z prowadzeniem

Niestety w drugiej połowie ataki gospodarzy załamały obronę Villarrealu. Najpierw do swojej bramki trafił Victor Ruiz, po kilkunastu minutach na prowadzenie gospodarzy wyprowadził  Konoplyanka. Submarino ostatnie kilkanaście minut grali z przewagą jednego zawodnika, bo za drugą żółtą kartkę boisko opuścił pomocnik gospodarzy Banega.  Pomimo ogromnej przewagi nie udało się doprowadzić choćby do remisu, a efektem totalnego odkrycia się była czwarta bramka dla gospodarzy strzelona przez Jose Antonio Reyesa.



Sevilla FC vs Villarreal CF - 4:2 (1:2)
1:0 Iborra (22')
1:1 Bakambu (28')
1:2 Bakambu (36')
2:2 Víctor Ruiz (51' sam.)
3:2 Konoplyanka (64')
4:2 Reyes (90')

Sevilla FC:
Sergio Rico - Mariano, Rami, Carriço, Trémoulinas - N'Zonzi (16' Cristóforo), Iborra (75' Escudero) - Konoplyanka (69' Reyes, 69’), Éver Banega, Krohn-Dehli; y Gameiro.

Villarreal CF:
Areola; Mario, Bonera, Víctor Ruiz, Bailly (Castillejo, 46’); Bruno, Pina, Rukavina, Denis Suárez; Adrián (Leo Baptistao, 69’) y Bakambu.

Czerwona kartka: 79' Banega (Sevilla).

Żółte kartki: Banega, Krohn-Dehli (Sevilla) - Bonera (Villarreal).

Sędzia: Carlos Velasco Carballo.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza