sobota, 28 stycznia 2017

FEN 15 w naszym obiektywie. Relacjonujemy przebieg walk i całą galę!

FEN 15: Final Strike to gala, która odbyła się 14 stycznia 2017 roku, zapewniając już na samym początku roku kapitalne emocje, które udzieliły sie nie tylko zawodnikom, lecz również i fanom, którzy tłumnie zgromadzili się na galę FEN 15, w Lubinie.

Bieg gali był niesłychanie energiczny i obfitował w dziesiątki zwrotów akcji, w trakcie pewnych walk. Jedną z ciekawszych walk zanotowała bez zaprzeczania Róża Gumienna, jaka wygrała własną rywalizację z Martiną Fendrichovą poprzez jednogłośną decyzję sędziów.

Niezależnie od tego, mieliśmy szansę oglądać pozostałe, podobnie zajmujące i intrygujące walki. 1 z nich, jest bez kwestionowania starcie Kamila Gniadka vs. Vincenta del Guerrę. Polak w niezmiernie godziwym stylu (wykonując skrętówkę) doprowadził do przedwczesnego poddania walki, przez swego oponenta.

Cała gala z gwarantem podobała się w takim razie kibicom, jacy mocno dopingowali naszym rodakom.

Wieczoru umilały także "Ring Girls" jakie w skąpych strojach promowały sponsorów tegoż wydarzenia.

1 z nich był bukmacher LvBet.pl, jaki postanowił objąć patronat tego wydarzenia. Bardzo dobrze, bowiem w zasadzie, dzięki tak gigantycznym graczom na rynku. FEN ma możliwość jeszcze większego i szybszego rozwoju, co jest mu na własny sposób pisane.

Powinno się nadmienić, że informacyjnie również partner bukmachera LvBet.pl prowadził swe czynności, mające na celu rozwoj reputacji FEN. Idzie tutaj oczywiście o serwis ŁączyNasPasja.pl, który postawił na dawkę wiedzy na temat FEN, a także opis aktualnej gali, który zdołamy poznać na jego serwisie online. Jest to dodatkowa, świetna inicjatywa, mająca na celu popieranie FEN w Polsce.

Na koniec walka wieczoru, czyli pojedynek Paweł Biszczak vs. Wojciech Wierzbicki. Batalia skończyła się niejednogłośną decyzją sędziów, odnośnie wygranej Pawła Biszczaka. Walka była bardzo brutalna i skomplikowana dla obydwu zawodników, lecz tym razem górą okazał się Paweł Biszczak, jaki lepiej wypadł na przestrzeni wszystkich rund pojedynku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz