środa, 19 kwietnia 2017

Porażka z Alaves

Villarreal CF przegrał 1:2 na wyjeździe z Deportivo Alaves w spotkaniu 32. kolejki La Liga Santander. Tym samym Submarino nie wykorzystali szansy zbliżenia się do 4. w tabeli Sevilli, która zremisowała na wyjeździe z Valencią.

Goście przystąpili do poniedziałkowego meczu ze świadomością, że wygrana na Estadio de Mendizorroza przedłużyłaby ich szanse na walkę o czwarte miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów. Żółta Łódź Podwodna na stadionie beniaminka musiała sobie jednak radzić bez wielu kontuzjowanych i zawieszonych za kartki graczy, brakowało m.in. Victora Ruiza i Roberto Soldado.

Pierwsza połowa należała jednak do zespołu z Kraju Basków. W 35. minucie prowadzenie dał im precyzyjny strzał zza pola karnego Ibai Gomeza, a tuż przed zejściem do szatni drugiego gola dla Alaves strzelił głową Meksykanin Rodrigo Ely, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Kiko Femenii.
W drugiej części meczu piłkarze gości długo nie potrafili zagrozić bramce Fernando Pacheco. Dopiero w 70. minucie obrońcom gospodarzy urwał się Cedric Bakambu i Kongijczyk, także dzięki rykoszetowi od obrońcy, umieścił piłkę w narożniku bramki Alaves.

Od tego momentu rozpoczęło się oblężenie pola karnego beniaminka. W akcjach Żółtej Łodzi Podwodnej brakowało jednak dokładności, zbyt często egoistycznie zachowywali się też m.in. wspomniany Bakambu, a także Nicola Sansone. W doliczonym czasie gry do wyrównania mógł, a nawet powinien jednak doprowadzić Bakambu, lecz w idealnej sytuacji uderzył on obok słupka.

Ostatecznie Deportivo Alaves pokonało Villarreal 2:1. Dzięki wygranej gospodarze przeskoczyli w tabeli Valencię i awansowali na 11. pozycję w tabeli. Z kolei goście pozostali na piątej pozycji i na sześć kolejek przed końcem rozgrywek tracą osiem punktów do czwartej Sevilli.

opis przebiegu spotkania za eurosport.onet.pl

* skrót spotkaniatutaj
 
* pełna dokumentacja spotkania - tutaj

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza