środa, 3 maja 2017

Żółta Łódź Podwodna popłynie do Ligi Mistrzów?

Wpadka Sevilli w derbach Andaluzji pozwoliła Villarreal na skrócenie dystansu do czwartego miejsca w Primera Division, co zwiększa szanse ekipy na występ w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Nadzieje Sevilli na wywalczenie bezpośredniej kwalifikacji do Ligi Mistrzów zmalały po porażce z Malagą wderbach Andaluzji.

Los Boquerones w ramach 35. kolejki pokonali zespół Jorge Sampaoliego wynikiem 4:2, odnosząc czwarte zwycięstwo w pięciu ostatnich występach. Malaga jeszcze niedawno była potencjalnym kandydatem bukmacherów do spadku.

Niepowodzenie Sevilli, która z dorobkiem 68 punktów plasuje się na czwatym miejscu w tabeli Primera Division, jest dobrą wiadomością dla Villarreal, zwłaszcza po piątkowej wygranej ze SportingiemGijon.

Pierwszego gola dla miejscowych zdobył w pierwszej połowie Roberto Soldado, po czym w drugiej połowie dublet dołożył Cedric Bakumbu.

Jedynego gola dla spadkowicza zdobył Douglas Pereira, ale nie zmieniło to losów meczu. Dla Villarreal jest to piąta wygrana w sześciu ostatnich występach w lidze, zmniejszając stratę do czwartego miejsca w tabeli do pięciu oczek.

Drużyna Villarreal obecnie zajmuje piąte miejsce, a utrzymanie tej lokaty do końca sezonu oznaczać będzie występ w kolejnej edycji Ligi Europy. Kwalifikacją do turnieju nagradzany jest także finisz na szóstym miejscu, które obecnie zajmuje Athletic Bilbao.

Skrócenie dystansu do Sevilli oznacza jednak, że pojawiła się szansa na wywalczenie miejsca w Lidze Mistrzów, choć patrząc na typowania to Rojiblancos sąwyraźnie bliżej finiszu w Top 4.

Czwarty zespół rozgrywek rozpoczyna rywalizację od kwalifikacji, podczas gdy trzy najlepsze zespoły awansują do Ligi Mistrzów bezpośrednio.

Do końca sezonu pozostały jeszcze trzy kolejki, co oznacza szansę na zdobycie dziewięciu punktów. Należy jednak pamiętać, że Villarreal awansuje na wyższą lokatę tylko, jeśli Sevilla pogubi kolejne punkty.

W tej chwili znacznie bliższa naszej drużynie jest walka o utrzymanie obecnej lokaty, na którą chrapkę ma nie tylko Athletic, ale także siódmy w tabeli Real Sociedad.

Los Leones dzieli od Żółtej Łodzi Podwodnej tylko pojedynczy punkt, podczas gdy La Real traci dwa oczka. Żaden z tych zespołów nie będzie rywalem Villarreal do końca bieżącego sezonu.

W następnej kolejce podopieczni Frana Escriby zagrają jednak na wyjeździe przeciwko Barcelonie, a potem podejmą Deportivo La Coruña. Na zakończenie sezonu czeka nas wyjazdowe spotkanie z Valencią.

Najbliższy rywal Villarreal prowadzi walkę o tytuł mistrza Hiszpanii, rywalizując z Realem Madryt. FC Barcelona odpadła już z rozgrywek Ligi Mistrzów, co oznacza, że może w pełni skupić się na rywalizacji w lidze hiszpańskiej.

Blaugrana w ramach 35. kolejki odniosła zdecydowane zwycięstwo w gorących derbach Barcelony z Espanyolem, ale pamiętajmy, że przed kilkoma tygodniami ekipa doznała na wyjeździe upokorzenia rąk Malagi.

W rozgrywkach ligowych Barcelona tylko raz poniosła w tym sezonie porażkę w roli gospodarza. Komplet punktów z Camp Nou wywiózł we wrześniu debiutujący w ekstraklasie zespół Deportivo Alaves.

Ponadto Barcelona trzykrotnie remisowała w roli gospodarza, ostatnio gubiąc punkty u siebie w grudniowym starciu z Realem Madryt.

Ostatnie spotkanie Villarreal z Dumą Katalonii odbyło się na Estadio de la Cerámica (8 stycznia), a drużyny podzieliły się wówczas punktami.

Barcelona podejdzie to każdego z trzech ostatnich meczów sezonu z wielką motywacją, chcąc obronić tytułu mistrza, o czym przypomniał trener Luis Enrique.

"Mamy przed sobą dwa jasno określone cele, czyli rozgrywki ligowe oraz Puchar Hiszpanii, w których zamierzamy dać z siebie maksimum. Będziemy w stu procentach gotowi do rywalizacji", zapowiedział.

Strzelecką niemoc w starciu z Espanyolem przełamał także Luis Suarez, który na pewno będzie chciał wzbogacić swój dorobek w starciu z Villarreal. Do spotkania dojdzie w sobotę 6 maja o godzinie 18:30.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza