piątek, 17 lutego 2017

Zdeklasowani przez Romę

Villarreal poległ z kretesem 0:4 z włoską AS Romą w pierwszym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europy rozegranym w czwartkowy wieczór na Estadio de la Cerámica. Tym samym losy awansu do kolejnej rundy zostały już w praktyce rozstrzygnięte.

Bohaterem spotkania był bośniacki napastnik gości, Edin Dżeko, który w drugiej połowie ustrzelił klasycznego hat-tricka.

Początkowo AS Roma grała ostrożnie. Zdawała sobie sprawę, jak silną jej bronią jest rewanż na własnym stadionie, gdzie w Serie A nie traci punktów. Kiedy przetrwała szturm Villarreal CF i zobaczyła, że gospodarze nie są bardzo groźni, odpowiedziała. Z przytupem. Efektem ataku było piękne trafienie Emersona Palmieriego w 32. minucie. AS Roma wyprowadziła piłkę spod własnej bramki, a pomocnik zakończył akcję strzałem z dystansu. Sergio Asenjo tylko obserwował jak piłka leci w okienko.

Już w pierwszej połowie Dzeko był aktywny. Urywał się obrońcom i dwa razy zagroził Villarreal CF. Prawą nogą z dystansu strzelił blisko słupka, a głową nadział się na interwencję Asenjo. Dużych wyzwań nie miał Alisson, który w bramce AS Roma grał zamiast Szczęsnego.

Brazylijczyk wykazał się po raz pierwszy w 55. minucie, kiedy ustawił się idealnie i zatrzymał uderzenie Mario Gaspara. To być może kluczowa interwencja całego dwumeczu, ponieważ 10 minut później rozpoczął się koncert Dzeko. Pierwszego gola zdobył po podaniu Mohameda Salaha.

To nie było ostatnie słowo snajpera AS Roma, który w ostatnim kwadransie skompletował klasycznego hat-tricka i ustalił wynik na 4:0. Taki nokaut praktycznie zamyka Hiszpanom drogę do najlepszej szesnastki Ligi Europy. W poprzednim sezonie dotarli aż do półfinału. Tym razem dostali potężny cios na samym początku fazy pucharowej, choć we wszystkich statystykach, poza golami, spotkanie było wyrównane.

* opis przebiegu spotkania z Sportowefakty.wp.pl 

* pełna dokumentacja spotkania - tutaj

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza